W Rebrandy wiemy, że wejście do współczesnego sklepu internetowego przypomina wejście do gigantycznej, wielopoziomowej biblioteki, w której półki uginają się pod ciężarem tysięcy woluminów. Twój klient stoi w progu, pełen nadziei, z jednym, konkretnym tytułem w głowie. Ale nie ma katalogu. Nie ma bibliotekarza. Jest tylko on i przytłaczający ogrom wyboru. Jak myślisz, jak długo potrwa jego entuzjazm, zanim zrezygnowany odwróci się na pięcie i opuści to miejsce na zawsze? Dokładnie tak samo czuje się użytkownik w Twoim sklepie, gdy trafia na stronę kategorii z setkami produktów i nie otrzymuje żadnego narzędzia, by ten chaos okiełznać. To właśnie w tym momencie, na tej cichej, cyfrowej arenie, rozgrywa się bitwa o jego uwagę, cierpliwość i – co najważniejsze – o jego portfel. A bronią, która decyduje o zwycięstwie lub porażce, jest skuteczne filtrowanie produktów.
To nie jest tylko techniczny dodatek czy miły detal. To jeden z najważniejszych filarów całego UX e-commerce, cichy bohater, który pracuje w tle, zamieniając frustrację i paraliż decyzyjny w płynną, satysfakcjonującą podróż zakończoną konwersją. Zaniedbanie go to jak posiadanie najwspanialszej kolekcji na świecie, ale trzymanie jej w ciemnym, zabałaganionym magazynie. Ten artykuł to Twój plan architektoniczny, który pokaże Ci, jak zbudować system filtrowania, który nie jest zwykłym sortownikiem, ale inteligentnym, empatycznym przewodnikiem. Pokażemy Ci, jak myśleć kategoriami Twojego klienta, jak projektować z myślą o jego wygodzie i jak przekształcić prostą listę opcji w potężną maszynę do napędzania sprzedaży.
Przygotuj się na dogłębną analizę, która na zawsze zmieni Twoje podejście do tego kluczowego elementu Twojego sklepu:
- Filtrowanie produktów jako fundament UX: Odkryjemy, dlaczego – opierając się na twardych danych z badań – filtrowanie jest kluczowe dla optymalizacji konwersji i satysfakcji klienta.
- Nawigacja fasetowa: Zgłębimy tajniki „złotego standardu” w projektowaniu filtrów, wyjaśniając, dlaczego daje on użytkownikom supermoce w przeglądaniu oferty.
- Dobór idealnych filtrów: Pokażemy, jak analizować swoją branżę i produkty, aby zaoferować klientom dokładnie te opcje filtrowania, których naprawdę potrzebują.
- Projektowanie filtrów z myślą o człowieku: Zanurzymy się w najlepszych praktykach UI/UX, od wyglądu i umiejscowienia filtrów, po ich interaktywne działanie.
- Wyzwania filtrowania na mobile’u: Skoncentrujemy się na największym wyzwaniu współczesnego e-commerce – jak zaprojektować skuteczne filtry na małym ekranie smartfona.
- Analiza i ciągła optymalizacja: Nauczymy Cię, jak mierzyć skuteczność Twojego systemu filtrowania i wykorzystywać dane do jego nieustannego doskonalenia.
Dlaczego filtrowanie produktów to nie „dodatek”, ale fundament UX w e-commerce?
W Rebrandy często spotykamy się z przekonaniem, że najważniejsze w sklepie są piękne zdjęcia produktów i niska cena. To prawda, są one kluczowe. Ale co z tego, że masz idealny produkt w świetnej cenie, skoro klient nie jest w stanie do niego dotrzeć? Wyobraź sobie, że chcesz kupić czarne, skórzane buty do biegania w rozmiarze 44. Wchodzisz do kategorii „Obuwie męskie”, a Twoim oczom ukazuje się ściana 800 różnych modeli – od sandałów, przez trampki, po eleganckie półbuty. Jak szybko się poddasz? Psychologowie nazywają to zjawisko paraliżem decyzyjnym (analysis paralysis) – im więcej mamy opcji, tym trudniej jest nam podjąć jakąkolwiek decyzję, co często kończy się rezygnacją. Skuteczne filtrowanie produktów jest antidotum na tę cyfrową chorobę. To narzędzie, które oddaje kontrolę w ręce klienta, pozwalając mu w kilku kliknięciach zawęzić ocean możliwości do małego, przejrzystego stawu z dokładnie takimi produktami, jakich szuka.
To nie jest tylko teoria. To twarde, poparte latami badań fakty. Instytuty takie jak Baymard Institute, będący absolutnym autorytetem w dziedzinie UX e-commerce, w swoich dogłębnych analizach (tzw. E-commerce UX Benchmark) udowadniają, że ponad 60% największych sklepów internetowych na świecie wciąż oferuje swoim użytkownikom frustrujące lub niewystarczające doświadczenie w zakresie filtrowania. Jednocześnie te same badania pokazują, że sklepy, które wdrożyły zaawansowane i intuicyjne systemy filtrowania, notują znaczący wzrost kluczowych wskaźników. Dobrze zaprojektowane filtry to jedna z najskuteczniejszych dźwigni optymalizacji konwersji. To one decydują o tym, czy użytkownik poczuje się w Twoim sklepie jak zagubione dziecko w tłumie, czy jak ceniony gość oprowadzany przez osobistego asystenta.
Pamiętaj, że filtrowanie to nie tylko pomoc dla tych, którzy dokładnie wiedzą, czego szukają. To również potężne narzędzie eksploracji dla tych, którzy mają tylko ogólne pojęcie. Klientka szukająca „ładnej sukienki na lato” może dzięki filtrom odkryć, że interesują ją modele lniane, w kwiaty, o długości midi. Filtry stają się jej przewodnikiem, który edukuje i inspiruje, prowadząc od niejasnej potrzeby do konkretnego produktu. To właśnie suma tych drobnych, pozytywnych interakcji sprawia, że drobne zmiany w UX mogą prowadzić do ogromnego wzrostu sprzedaży.
Czym jest nawigacja fasetowa i dlaczego to złoty standard w projektowaniu filtrów?
W Rebrandy wiemy, że aby zbudować coś wyjątkowego, trzeba znać najlepsze dostępne technologie i standardy. W świecie filtrowania produktów, tym złotym standardem, absolutnym „must have” dla każdego poważnego sklepu, jest nawigacja fasetowa (faceted navigation). To może brzmieć technicznie, ale idea jest niezwykle prosta i intuicyjna. Wyobraź sobie, że opisujesz produkt za pomocą różnych, niezależnych od siebie cech (faset). Samochód ma markę, kolor, typ nadwozia i rodzaj paliwa. Sukienka ma rozmiar, kolor, materiał i długość. Nawigacja fasetowa pozwala użytkownikowi nakładać na siebie filtry z tych różnych kategorii jednocześnie, tworząc ultraprecyzyjne zapytania. To jak powiedzieć sprzedawcy: „Pokaż mi wszystkie sukienki, które są jednocześnie (czerwone) ORAZ (bawełniane) ORAZ (w rozmiarze S)”.
To fundamentalna różnica w stosunku do starych, hierarchicznych systemów, które zmuszały użytkownika do wyboru jednej, sztywnej ścieżki (np. Kobiety -> Sukienki -> Sukienki bawełniane -> Sukienki czerwone). W takim systemie, jeśli chciałeś zobaczyć wszystkie czerwone sukienki, niezależnie od materiału, musiałeś cofać się i zaczynać od nowa. Nawigacja fasetowa daje użytkownikowi wolność i elastyczność, pozwalając na wielowymiarowe przeglądanie asortymentu w sposób, który jest dla niego najbardziej naturalny. To ona stoi za sukcesem gigantów takich jak Amazon czy Zalando.
Poniższa tabela w przejrzysty sposób pokazuje, dlaczego nawigacja fasetowa jest rewolucją w UX e-commerce.
Cecha | Nawigacja Hierarchiczna (stary typ) | Nawigacja Fasetowa (nowoczesny standard) |
Logika | „Drzewo” kategorii, jedna ścieżka. | Zbiór niezależnych atrybutów (faset). |
Elastyczność | Niska. Użytkownik jest zamknięty w jednej ścieżce. | Bardzo wysoka. Użytkownik może dowolnie łączyć filtry. |
Doświadczenie użytkownika | Często frustrująca, wymaga cofania się. | Intuicyjna, daje poczucie kontroli. |
Przykład | Aby znaleźć czerwoną, bawełnianą sukienkę, musisz wejść w Sukienki -> Bawełniane -> Czerwone. | Zaznaczasz checkbox „Czerwony” w fasecie „Kolor” i checkbox „Bawełna” w fasecie „Materiał”. |
Kiedy się sprawdza? | Tylko w bardzo małych sklepach z prostą strukturą. | Niezbędna w sklepach ze średnim i dużym asortymentem i produktami o wielu atrybutach. |
Wdrożenie nawigacji fasetowej to jeden z najważniejszych kroków w stronę profesjonalizacji Twojego sklepu. To inwestycja, która bezpośrednio przekłada się na lepszą optymalizację konwersji. To jeden z kluczowych elementów, który omawiamy w naszym kompleksowym poradniku o optymalizacji UX/UI w e-commerce.
Jakie filtry wybrać dla swojej branży, aby realnie pomagały, a nie przeszkadzały klientom?
W Rebrandy wiemy, że kluczem do sukcesu jest empatia i zrozumienie mentalnego modelu klienta. Nie ma jednego, uniwersalnego zestawu filtrów, który sprawdzi się w każdej branży. Zaoferowanie filtru „rozmiar procesora” w sklepie z butami byłoby absurdem. Dlatego, zanim zaczniesz projektowanie filtrów, musisz wejść w buty swojego klienta i zadać sobie pytanie: „Jakie cechy produktu są dla niego najważniejsze przy podejmowaniu decyzji o zakupie?”. Odpowiedź na to pytanie jest fundamentem, na którym zbudujesz cały system.
Najlepszą metodą jest podzielenie filtrów na dwie główne grupy:
- Filtry tematyczne/globalne: To filtry, które mają zastosowanie w wielu różnych kategoriach Twojego sklepu. Należą do nich zazwyczaj:
- Cena: Najważniejszy filtr dla wielu użytkowników. Najlepiej w formie suwaka (slidera) lub predefiniowanych przedziałów.
- Marka/Producent: Kluczowy dla klientów lojalnych wobec konkretnych brandów.
- Ocena klientów: Potężny filtr oparty na dowodzie społecznym (np. „4 gwiazdki i więcej”).
- Dostępność: Pozwala odsiać produkty, których nie ma w magazynie.
- Filtry specyficzne dla kategorii: To serce Twojego systemu. To filtry, które odzwierciedlają unikalne atrybuty produktów w danej kategorii. Ich dobór wymaga dogłębnej analizy rynku i konkurencji oraz, co najważniejsze, wsłuchania się w głos klientów (analiza zapytań w wyszukiwarce wewnętrznej!).
Oto przykłady filtrów specyficznych dla popularnych branż:
- Moda (Fashion):
- Rozmiar (z uwzględnieniem różnych rozmiarówek: EU, UK, US)
- Kolor (najlepiej w formie próbek kolorystycznych – swatches)
- Materiał (bawełna, jedwab, len, poliester)
- Styl/Fason (sukienka ołówkowa, rozkloszowana, maxi)
- Przeznaczenie (na co dzień, na wesele, do biura)
- Elektronika (RTV/AGD):
- Kluczowe parametry techniczne (np. dla laptopa: przekątna ekranu, typ procesora, ilość RAM, pojemność dysku)
- Funkcjonalności (np. dla telewizora: Smart TV, 4K, HDR, Ambilight)
- Klasa energetyczna
- Meble (Home & Decor):
- Wymiary (wysokość, szerokość, głębokość – często w formie suwaków)
- Materiał (drewno, metal, szkło, płyta MDF)
- Kolor
- Styl (nowoczesny, skandynawski, industrialny, klasyczny)
Pamiętaj o zasadzie „mniej, ale lepiej”. Zbyt duża liczba filtrów może przytłoczyć. Skup się na tych, które są naprawdę kluczowe dla procesu decyzyjnego. Twoim celem jest ułatwienie życia klientowi, a nie zmuszanie go do wypełniania długiego formularza. To właśnie zrozumienie, kim jest Twoja grupa docelowa, jest kluczem do sukcesu.
Jak zaprojektować interfejs filtrów, by był intuicyjny i nie odstraszał użytkowników?
W Rebrandy jesteśmy przekonani, że nawet najlepsze i najtrafniejsze filtry na nic się nie zdadzą, jeśli ich interfejs będzie toporny, nieczytelny i trudny w obsłudze. Projektowanie filtrów to w dużej mierze sztuka projektowania interfejsu (UI), który jest tak intuicyjny, że użytkownik korzysta z niego niemal bezwiednie. Zgodnie z pierwszą zasadą użyteczności, sformułowaną przez Steve’a Kruga w jego kultowej książce „Don’t Make Me Think”, nie zmuszaj użytkownika do myślenia. Każdy element interfejsu musi być oczywisty i przewidywalny.
Oto kluczowe zasady, którymi należy się kierować przy projektowaniu interfejsu filtrów:
- Umiejscowienie: Użytkownicy są przyzwyczajeni do określonych schematów. Na desktopie, standardem jest umieszczenie filtrów w lewym panelu bocznym. Jest to najbardziej intuicyjna i oczekiwana lokalizacja. Alternatywą, stosowaną czasem w branży fashion, jest panel poziomy nad listą produktów.
- Przejrzystość i czytelność: Używaj jasnych, zwięzłych etykiet. Zamiast „Filtruj wg atrybutów”, napisz po prostu „Filtry”. Grupuj powiązane opcje w logiczne sekcje (np. wszystkie rozmiary pod nagłówkiem „Rozmiar”).
- Odpowiedni typ kontrolki: Wybierz element interfejsu, który najlepiej pasuje do danego typu filtra.
- Checkboxy: Idealne, gdy użytkownik może wybrać wiele opcji z jednej kategorii (np. kilka marek, kilka kolorów).
- Radiobuttony: Stosuj, gdy możliwy jest wybór tylko jednej opcji (np. „W magazynie”: Tak/Nie).
- Suwaki (Slidery): Doskonałe do wybierania przedziałów liczbowych, zwłaszcza ceny lub wymiarów.
- Próbki kolorów (Swatches): Zamiast listy nazw kolorów, pokaż małe, klikalne kwadraty z ich wizualną reprezentacją. To znacznie przyspiesza wybór.
- Informacja zwrotna: Po każdym wyborze, system musi dać użytkownikowi jasny sygnał. Najlepszym rozwiązaniem jest natychmiastowe, dynamiczne przeładowanie listy produktów (za pomocą technologii AJAX) bez odświeżania całej strony. Jeśli to niemożliwe, niezbędny jest duży, wyraźny przycisk „Zastosuj filtry”.
- Widoczność aktywnych filtrów: Użytkownik musi w każdej chwili widzieć, jakie filtry ma aktywne, i mieć możliwość łatwego usunięcia pojedynczego filtra lub wyczyszczenia wszystkich za jednym kliknięciem („Wyczyść wszystko”).
Dobrze zaprojektowany interfejs to taki, który jest niewidzialny – użytkownik po prostu z niego korzysta, nie zastanawiając się nad jego działaniem. To jeden z fundamentów projektowania strony internetowej, która sprzedaje.
Filtrowanie na mobile’u: Jakie są największe wyzwania i najlepsze praktyki w erze smartfonów?
W Rebrandy wiemy, że bitwa o klienta e-commerce coraz częściej rozgrywa się na ekranie o przekątnej sześciu cali. Projektowanie dla mobile’a to nie jest proste przeskalowanie wersji desktopowej. To zupełnie inna filozofia, w której rządzą priorytetyzacja i minimalizm. Ograniczona przestrzeń ekranu, obsługa za pomocą kciuka i mniejsza cierpliwość użytkownika sprawiają, że filtrowanie na urządzeniach mobilnych staje się jednym z największych wyzwań UX e-commerce. Źle zaprojektowane, może stać się prawdziwym koszmarem i głównym powodem porzucania koszyków.
Jak więc sprostać temu wyzwaniu? Kluczem jest schowanie filtrów za jednym, wyraźnym przyciskiem, a następnie zaprezentowanie ich w sposób, który nie przytłoczy użytkownika i będzie łatwy w obsłudze dotykowej.
- Lokalizacja przycisku: Przycisk „Filtruj” (lub „Filtry i sortowanie”) musi być zawsze widoczny, najlepiej umieszczony w górnej części ekranu, nad listą produktów.
- Sposób prezentacji filtrów: Istnieją dwa główne, sprawdzone wzorce projektowe:
- Panel boczny (Off-canvas): Po kliknięciu w przycisk, panel z filtrami wysuwa się z boku ekranu (najczęściej z lewej strony), częściowo przysłaniając listę produktów. To popularne i intuicyjne rozwiązanie.
- Pełnoekranowy modal (Fullscreen Modal): Filtry otwierają się na nowej, pełnoekranowej warstwie. Daje to więcej przestrzeni na prezentację opcji i jest często uznawane za bardziej czytelne, zwłaszcza przy dużej liczbie filtrów.
- Duże, łatwe do trafienia cele: Wszystkie elementy interaktywne – checkboxy, linki, przyciski – muszą być wystarczająco duże, by można było w nie łatwo trafić kciukiem. Zapomnij o małych, tekstowych linkach.
- Widoczny przycisk „Zastosuj”: Na mobile’u, gdzie dynamiczne przeładowywanie w tle może być mylące, najlepszą praktyką jest umieszczenie na dole ekranu z filtrami dużego, „przyklejonego” przycisku „Pokaż X produktów” lub „Zastosuj”. Daje to użytkownikowi jasny sygnał, co ma zrobić, aby zobaczyć wyniki.
- Mniej opcji, mądrzejszy wybór: Na mobile’u często warto pokazać domyślnie tylko najważniejsze filtry, a resztę schować w rozwijanych sekcjach. To zapobiega przytłoczeniu i pozwala użytkownikowi skupić się na kluczowych kryteriach.
Pamiętaj, że na smartfonie każda sekunda i każde zbędne kliknięcie mają znaczenie. Inwestycja w dopracowane filtrowanie mobilne to inwestycja w przetrwanie i rozwój w świecie m-commerce. Jeśli chcesz uniknąć kosztownych błędów, zapoznaj się z naszym przewodnikiem o kluczowych błędach i zasadach mobilnego UX.
Jak mierzyć skuteczność filtrowania i skąd czerpać dane do dalszej optymalizacji konwersji?
W Rebrandy twardo stąpamy po ziemi i wierzymy, że w marketingu liczą się tylko te działania, których efekty można zmierzyć. Wdrożenie nawet najwspanialszego systemu filtrowania to dopiero początek drogi. Prawdziwa maestria zaczyna się w momencie, gdy zaczynasz analizować dane, wyciągać wnioski i na ich podstawie nieustannie doskonalić swoje narzędzie. Dane są Twoim kompasem, który pokazuje, co działa, co frustruje Twoich klientów i gdzie kryją się ukryte możliwości dalszej optymalizacji konwersji.
Podstawowym narzędziem do tej analizy jest Google Analytics 4, w połączeniu z danymi z Twojej platformy e-commerce. Musisz śledzić, jak użytkownicy wchodzą w interakcję z Twoimi filtrami i jak to wpływa na ich zachowanie i wyniki sprzedażowe.
Oto kluczowe metryki i raporty, na które musisz zwrócić uwagę:
- Współczynnik użycia filtrów (Filter Adoption Rate): Jaki procent użytkowników na stronach kategorii w ogóle korzysta z filtrów? Jeśli jest niski, może to oznaczać, że filtry są niewidoczne, niezrozumiałe lub po prostu nieoferują przydatnych opcji.
- Najpopularniejsze filtry i wartości: Które kategorie filtrów (np. „Marka”, „Cena”) i które konkretne wartości (np. „Nike”, „100-200 zł”) są najczęściej wybierane? To bezcenna informacja o priorytetach Twoich klientów. Być może warto najpopularniejsze opcje wyciągnąć na samą górę listy?
- Konwersja sesji z użyciem filtrów vs. bez: Porównaj współczynnik konwersji dla użytkowników, którzy użyli filtrów, z tymi, którzy tego nie zrobili. Różnica powinna być znacząca (na korzyść tych pierwszych). Jeśli tak nie jest, to sygnał alarmowy, że Twoje filtry mogą być bardziej frustrujące niż pomocne.
- Korelacja między użyciem konkretnych filtrów a konwersją: Czy klienci, którzy filtrują po „marce”, kupują częściej niż ci, którzy filtrują po „kolorze”? Ta wiedza pozwala na strategiczne mierzenie i dobieranie kluczowych wskaźników efektywności (KPI).
Oprócz danych ilościowych z analityki, nieocenione są dane jakościowe. Narzędzia takie jak Hotjar czy Microsoft Clarity pozwalają na oglądanie nagrań sesji użytkowników i tworzenie map cieplnych (heatmaps). Obserwowanie, jak realni użytkownicy zmagają się (lub radzą sobie) z Twoimi filtrami, to lekcja pokory i źródło pomysłów na usprawnienia, których nie znajdziesz w żadnym raporcie.
System filtrowania to nie statyczny element strony, który raz zaprojektowany, pozostaje niezmienny. To żywy organizm, który musi ewoluować wraz z Twoim asortymentem, trendami rynkowymi i, co najważniejsze, wraz ze zmieniającymi się potrzebami Twoich klientów. To cichy, ale niezwykle pracowity bohater Twojego sukcesu.
W Rebrandy specjalizujemy się w przeprowadzaniu dogłębnych audytów UX, które rozkładają na czynniki pierwsze każdy element podróży klienta – od strony głównej, przez nawigację i filtrowanie, aż po proces checkoutu. Nasz zespół ekspertów potrafi zidentyfikować każde „wąskie gardło” i każdą frustrację, która stoi na drodze do wyższej konwersji.
Czujesz, że Twoi klienci gubią się w gąszczu Twojej oferty? Chcesz zamienić ich frustrację w satysfakcję i sprzedaż? Skontaktuj się z nami. Porozmawiajmy o tym, jak możemy wspólnie zaprojektować system filtrowania, który stanie się prawdziwą dumą Twojego sklepu i ulubionym narzędziem Twoich klientów.



