Kontakt
ul. Jesionowa 28, 71-016 Szczecin, Polska
SNAKE
Zamknij

Strategie na exit-intent popups: Jak zatrzymać klienta, który chce opuścić stronę?

Strategie na exit-intent popups

W świecie Rebrandy wiemy, że każda wizyta na Twojej stronie to opowieść. Czasem jest to romans od pierwszego wejrzenia, który kończy się szybkim i szczęśliwym zakupem. Znacznie częściej jest to jednak historia pełna wahania, niezdecydowania i… niedokończonych rozdziałów. Wyobraź sobie, że prowadzisz elegancki butik. Klient wchodzi, rozgląda się, przymierza kilka rzeczy, ale ostatecznie, z westchnieniem, kieruje się do wyjścia. Co robisz? Stoisz bezczynnie, pozwalając mu odejść na zawsze? A może, w tym ostatnim, kluczowym momencie, podchodzisz z uśmiechem i mówisz: „Zanim Pan wyjdzie, może zostawię Panu swoją wizytówkę z 10% zniżką na pierwszą wizytę? A może jest coś, w czym mogę pomóc?”. Exit-intent popup to cyfrowy odpowiednik tego inteligentnego, nienachalnego gestu. To Twoja ostatnia, technologicznie zaawansowana szansa, by zamienić prawie-klienta w realnego klienta. W Rebrandy nie traktujemy pop-upów jak irytujących reklam. Traktujemy je jak precyzyjne narzędzia chirurgiczne, które, użyte we właściwym momencie i z właściwym komunikatem, potrafią reanimować sprzedaż, którą już spisałeś na straty.

W tym przewodniku przeprowadzimy Cię przez fascynujący świat psychologii i technologii, które stoją za najskuteczniejszymi strategiami na odzyskiwanie porzuceń. Odkryjesz z nami:

  • Exit-intent popup: Czym jest ta technologia, która potrafi „czytać w myślach” użytkownika i dlaczego jest ona znacznie inteligentniejsza niż tradycyjne, irytujące wyskakujące okienka.
  • Optymalizacja konwersji: W jakich sytuacjach i na jakich podstronach Twojego serwisu wdrożenie pop-upów przyniesie Ci najwięcej korzyści, a kiedy może okazać się błędem.
  • Odzyskiwanie porzuceń: Jakie konkretne strategie i oferty – od kodów rabatowych, przez darmowe materiały, aż po propozycję pomocy – działają najlepiej, by zatrzymać użytkownika, który już ma kursor na przycisku „zamknij”.
  • Marketing automation: Jak zintegrować pop-upy z Twoim CRM i systemem mailingowym, aby każdy pozyskany w ten sposób kontakt stał się początkiem nowej, dochodowej relacji.

Czym jest technologia exit-intent i dlaczego to marketingowy odpowiednik „Zostań, mam coś dla Ciebie”?

Rebrandy rozumiemy, że kluczem do skutecznego marketingu jest szacunek dla uwagi użytkownika. Tradycyjne pop-upy, które atakują nas w momencie wejścia na stronę lub po kilku sekundach przewijania, są jak natrętny akwizytor, który wpycha nam ulotkę w twarz, zanim zdążymy rozejrzeć się po sklepie. To prosta droga do frustracji i wysokiego współczynnika odrzuceń. Technologia exit-intent działa na zupełnie innej, znacznie bardziej subtelnej zasadzie. Jest to inteligentny algorytm, który w czasie rzeczywistym śledzi prędkość i trajektorię kursora myszy użytkownika na ekranie komputera. W momencie, gdy wykryje on nagły, szybki ruch w kierunku paska adresu, przycisku „wstecz” lub „zamknij” w przeglądarce, interpretuje to jako zamiar opuszczenia strony. I tylko w tym jednym, precyzyjnie określonym momencie, uruchamia zaplanowane działanie – wyświetla pop-up.

To nie jest zwykłe wyskakujące okienko. To psychologiczny „przerywacz wzorca” (pattern interrupt). Użytkownik, który mentalnie już zamknął Twoją stronę i myśli o tym, co zrobi za chwilę, nagle otrzymuje niespodziewany, nowy bodziec. Ta krótka chwila dezorientacji to Twoje okno możliwości – szansa na przedstawienie mu oferty, której nie może odrzucić, zadanie pytania, które go zaintryguje, lub zaoferowanie pomocy, której być może potrzebował, ale nie wiedział, jak o nią poprosić. To marketingowy odpowiednik delikatnego dotknięcia w ramię i powiedzenia: „Chwileczkę, zanim pójdziesz, mam dla Ciebie coś specjalnego”. To strategia, która nie przeszkadza w przeglądaniu, ale interweniuje dopiero wtedy, gdy i tak już straciłbyś tego klienta. To właśnie ten szacunek dla doświadczenia użytkownika sprawia, że dobrze zaimplementowane pop-upy exit-intent osiągają współczynniki konwersji na poziomie od 3% do nawet 10%, co w świecie marketingu jest wynikiem fenomenalnym. To dowód na to, jak drobne zmiany w UX mogą znacząco zwiększyć sprzedaż.

Warto jednak zaznaczyć, że na urządzeniach mobilnych, gdzie nie ma kursora myszy, technologia ta działa inaczej. Zazwyczaj opiera się na wykrywaniu gestu „wstecz” w przeglądarce lub szybkiego przewijania w górę. Jej skuteczność na mobile’u jest przedmiotem debaty, dlatego kluczowe jest testowanie i ewentualne stosowanie innych strategii dla użytkowników smartfonów.

Kiedy exit-intent popup to Twój as w rękawie, a kiedy strzał w stopę?

Rebrandy wiemy, że nawet najlepsze narzędzie, użyte w złym miejscu i czasie, może przynieść więcej szkody niż pożytku. Exit-intent popup to nie jest magiczne panaceum, które należy bezmyślnie aplikować na każdą podstronę serwisu. To precyzyjne narzędzie, które najlepiej sprawdza się w konkretnych, kluczowych momentach podróży klienta.

Twoje pop-upy exit-intent doskonale się sprawdzą, gdy:

  • Użytkownik porzuca koszyk lub proces zakupowy (checkout). To absolutnie najważniejsze miejsce. Klient, który dodał coś do koszyka, jest o krok od zakupu. Pop-up z kodem rabatowym, ofertą darmowej dostawy lub przypomnieniem o korzyściach może być tym ostatnim impulsem, który przypieczętuje transakcję.
  • Użytkownik opuszcza stronę z cennikiem. Ktoś, kto analizuje Twój cennik, jest poważnie zainteresowany, ale być może cena jest dla niego barierą. Pop-up z ofertą „Porozmawiaj z naszym doradcą o indywidualnej wycenie” lub „Pobierz studium przypadku, jak nasza usługa zwróciła się klientowi X w 3 miesiące” może być bezcenny.
  • Czytelnik kończy lekturę długiego wpisu blogowego. Jeśli ktoś poświęcił 10 minut na przeczytanie Twojego artykułu, to znaczy, że ufa Ci jako ekspertowi. To idealny moment, by za pomocą pop-upu zaproponować mu zapis do newslettera, pobranie e-booka na powiązany temat lub zaproszenie na webinar.
  • Odwiedzający opuszcza stronę docelową (landing page) bez wykonania akcji. Wydałeś pieniądze, aby sprowadzić ruch na landing page, a użytkownik chce wyjść? Pop-up to Twoja ostatnia szansa na odzyskanie tej inwestycji – możesz zaproponować mu mniejsze zobowiązanie (np. „Nie jesteś gotów na demo? Zobacz nasze 5-minutowe wideo wprowadzające”).

Zachowaj szczególną ostrożność lub całkowicie zrezygnuj z pop-upów, gdy:

  • Są one na stronie głównej lub stronach nawigacyjnych. Użytkownik, który dopiero poznaje Twoją markę, nie powinien być atakowany ofertami przy pierwszej próbie wyjścia. Daj mu swobodnie eksplorować.
  • Strona ma wysoki współczynnik konwersji. Jeśli jakaś strona już teraz świetnie konwertuje, dodanie pop-upu może zaburzyć ten proces. Zasada jest prosta: nie naprawiaj czegoś, co nie jest zepsute.
  • Nie masz nic wartościowego do zaoferowania. Generyczny pop-up z hasłem „Nie odchodź!” lub „Zapisz się do newslettera” (bez podania konkretnej korzyści) jest skazany na porażkę i tylko zirytuje użytkownika.

Pamiętaj, optymalizacja konwersji to proces, który wymaga strategicznego myślenia. Każdy pop-up musi mieć jasno zdefiniowany cel i być dopasowany do kontekstu, w którym się pojawia. To kluczowy element szerszej strategii marketingowej, która dba o przyszłość Twojej marki.

Jak zaprojektować popup, który nie wkurza, a intryguje? Kluczowe zasady UX i copywritingu.

Rebrandy wiemy, że granica między skutecznym pop-upem a irytującym spamem jest niezwykle cienka. O tym, po której stronie się znajdziesz, decyduje design i treść. Projektując exit-intent popup, musisz myśleć jak psycholog i artysta jednocześnie. Twoim celem jest stworzenie komunikatu, który w ułamku sekundy przyciągnie uwagę, wzbudzi pozytywne emocje i jasno zakomunikuje wartość.

Oto filary, na których opiera się dobrze zaprojektowany pop-up:

  • Mocny, chwytliwy nagłówek: To 80% sukcesu. Musi on natychmiast odpowiedzieć na nieme pytanie użytkownika: „Co ja z tego będę miał?”. Zamiast „Zapisz się”, spróbuj „Chcesz poznać 5 błędów, które niszczą Twoje SEO?”. Zamiast „Zniżka”, użyj „Zanim pójdziesz, odbierz 10% rabatu na Twoje pierwsze zamówienie”. To sztuka pisania nagłówków, które się klikają.
  • Zwięzły i konkretny tekst: Nikt nie będzie czytał eseju. Użyj 1-2 krótkich zdań, aby rozwinąć obietnicę z nagłówka. Wypunktowania działają cuda, ponieważ są łatwe do zeskanowania.
  • Atrakcyjna oprawa wizualna: Użyj wysokiej jakości grafiki lub zdjęcia, które jest spójne z Twoim brandingiem. Obraz powinien wspierać komunikat, a nie go przytłaczać. Pamiętaj o psychologii kolorów – przycisk CTA powinien mieć kontrastowy, ale pasujący do całości kolor.
  • Jeden, klarowny cel (CTA): Nie próbuj w jednym pop-upie sprzedać produktu, zapisać do newslettera i zachęcić do polubienia na Facebooku. Jeden pop-up = jedno, konkretne działanie. Przycisk CTA musi być wyraźny i zawierać czasownik zorientowany na korzyść, np. „Odbieram mój rabat”, „Pobieram darmowy poradnik”.
  • Minimalistyczny formularz: Jeśli prosisz o dane, proś tylko o to, co jest absolutnie niezbędne. W 99% przypadków wystarczy sam adres e-mail. Każde dodatkowe pole drastycznie obniża konwersję.
  • Łatwość zamknięcia: Przycisk „X” do zamknięcia okienka musi być wyraźnie widoczny. Ukrywanie go lub utrudnianie zamknięcia to najgorsza praktyka, która buduje tylko negatywne skojarzenia z marką. Szanuj decyzję użytkownika.

Pamiętaj, że Twój pop-up jest częścią wizerunku Twojej marki. Jego design i język muszą być spójne z całą strategią komunikacji. To, co odstrasza klientów, to często nie sam produkt, ale właśnie zła komunikacja wizualna i nachalność.

Strategia #1: Kod rabatowy – czy to zawsze najlepsza przynęta na niezdecydowanego klienta?

Rebrandy wiemy, że kod rabatowy to najpopularniejsza i często najskuteczniejsza strategia na odzyskiwanie porzuceń. To klasyczna, potężna przynęta, która działa na jeden z najsilniejszych mechanizmów psychologicznych – awersję do straty i chęć zrobienia dobrego interesu. Użytkownik, który waha się z powodu ceny, nagle otrzymuje ofertę, która przechyla szalę na jego korzyść.

Kiedy i jak stosować kody rabatowe w exit-intent popups?

  • Na stronach produktowych i w koszyku: To idealne miejsca. Zaproponuj 5-15% zniżki lub darmową dostawę, aby zbić ostatnie obiekcje.
  • Użyj poczucia pilności (scarcity/urgency): Dodaj informację, że kod jest ważny tylko przez 15 minut lub tylko dla pierwszych 100 osób. To motywuje do podjęcia natychmiastowej decyzji, wykorzystując psychologiczny efekt FOMO (Fear Of Missing Out).
  • Spersonalizuj ofertę: Jeśli to możliwe, zaoferuj zniżkę na konkretny produkt, który użytkownik ma w koszyku.

Jednak ta strategia ma też swoją ciemną stronę. Należy ją stosować z rozwagą, ponieważ niesie ze sobą pewne ryzyka.

Zalety kodów rabatowych

Ryzyka i wady

Natychmiastowy wzrost konwersji: To najszybszy sposób na przekonanie wahających się klientów i zwiększenie sprzedaży w krótkim terminie.

Dewaluacja marki: Zbyt częste oferowanie zniżek może sprawić, że Twoja marka będzie postrzegana jako „tania” i klienci nie będą chcieli kupować w regularnych cenach.

Redukcja porzuconych koszyków: Skutecznie eliminuje barierę cenową, która jest głównym powodem rezygnacji.

„Wytresowanie” klientów: Stali klienci mogą nauczyć się, że aby dostać zniżkę, wystarczy, że zasymulują zamiar wyjścia.

Pozyskanie nowych klientów: Atrakcyjna zniżka może być decydującym czynnikiem dla kogoś, kto po raz pierwszy styka się z Twoją marką.

Obniżenie marży: Każdy rabat to mniejszy zysk. Należy precyzyjnie kalkulować, czy dodatkowa sprzedaż rekompensuje niższą marżowość.

Nasza rada: Traktuj kody rabatowe jak przyprawę, a nie główne danie. Używaj ich strategicznie, testuj różne wysokości rabatów i nigdy nie rób z nich jedynej strategii na optymalizację konwersji. Kluczem jest zrozumienie psychologii cen w e-commerce.

Strategia #2: Lead Magnet – jak zamienić uciekającego gościa w wartościowy kontakt?

Rebrandy wiemy, że nie każda wizyta na stronie musi zakończyć się natychmiastową sprzedażą. Czasem celem jest rozpoczęcie dialogu i zbudowanie relacji, która zaowocuje zakupem w przyszłości. To szczególnie ważne w branżach B2B, usługowych oraz wszędzie tam, gdzie proces decyzyjny jest długi i skomplikowany. W takich sytuacjach, zamiast agresywnie pchać do sprzedaży, znacznie mądrzej jest zaoferować coś wartościowego w zamian za adres e-mail. To jest właśnie idea „lead magnetu”.

Exit-intent popup to idealne narzędzie do dystrybucji Twoich cyfrowych „przynęt”. Użytkownik, który opuszcza stronę, być może nie jest jeszcze gotowy na zakup, ale jest na tyle zainteresowany tematem, że chętnie pobierze darmowy, wartościowy materiał.

  • Najpopularniejsze rodzaje lead magnetów:
    • E-booki i poradniki: „Pobierz nasz darmowy poradnik: 10 sposobów na skuteczną reklamę na Facebooku”.
    • Checklisty i szablony: „Zanim opublikujesz kolejny post, pobierz naszą checklistę optymalizacji SEO”.
    • Zapisy na webinar: „Wychodzisz? Zapisz się chociaż na nasz darmowy webinar o trendach w marketingu na 2025 rok!”.
    • Dostęp do darmowego narzędzia lub kalkulatora: „Sprawdź, ile możesz zaoszczędzić na podatkach. Pobierz nasz darmowy kalkulator”.
    • Studium przypadku (case study): „Zobacz, jak pomogliśmy firmie X zwiększyć sprzedaż o 200%. Pobierz case study”.

Kluczem do sukcesu jest trafność. Lead magnet musi być ściśle powiązany z treścią strony, którą użytkownik właśnie opuszcza. Jeśli czytał artykuł o SEO, zaoferuj mu e-book o SEO, a nie o brandingu. Pozyskany w ten sposób adres e-mail to nie jest kolejny anonimowy wpis w bazie. To początek relacji. Taki kontakt trafia do Twojego systemu marketing automation, gdzie za pomocą serii zaplanowanych wiadomości możesz go dalej edukować, budować zaufanie i stopniowo prowadzić w kierunku sprzedaży. To jest właśnie fundament skutecznego lejka sprzedażowego.

Strategia #3: Pomoc i wsparcie – czy propozycja rozmowy może być lepsza niż zniżka?

Rebrandy wierzymy w siłę ludzkiej interakcji, nawet w cyfrowym świecie. Czasami powodem, dla którego klient opuszcza stronę, nie jest cena, ale brak informacji, wątpliwości lub techniczne problemy. W takich sytuacjach wyskakiwanie z kodem rabatowym jest jak podawanie aspiryny komuś, kto ma złamaną nogę – nie rozwiązuje prawdziwego problemu. Znacznie skuteczniejsza może być prosta, ludzka propozycja pomocy.

Ta strategia sprawdza się doskonale, gdy:

  • Sprzedajesz skomplikowane lub drogie produkty/usługi. Zakup oprogramowania za kilka tysięcy złotych, wybór skomplikowanej polisy ubezpieczeniowej czy zapisanie się na drogi kurs online to decyzje, które rodzą wiele pytań.
  • Twoja strona zawiera dużo technicznych informacji. Użytkownik może czuć się przytłoczony i zagubiony.
  • Proces zakupowy jest wieloetapowy i nietypowy.

Jak może wyglądać taki „pomocowy” pop-up?

  • „Masz pytania? Nasz ekspert chętnie na nie odpowie!” z polem do zostawienia numeru telefonu i obietnicą oddzwonienia w ciągu 5 minut.
  • „Wygląda na to, że nie możesz czegoś znaleźć. Może pomoże Ci nasze FAQ?” z bezpośrednim linkiem do strony z najczęściej zadawanymi pytaniami.
  • „Chcesz zobaczyć, jak to działa w praktyce? Umów się na 15-minutowe, niezobowiązujące demo.” z linkiem do kalendarza, w którym można zarezerwować termin.
  • „Potrzebujesz pomocy? Kliknij tutaj, aby połączyć się z naszym konsultantem na czacie.”

Taka strategia pozycjonuje Twoją markę nie jako agresywnego sprzedawcę, ale jako pomocnego eksperta i partnera. Buduje zaufanie i pokazuje, że naprawdę zależy Ci na kliencie. Czasem jedna, krótka rozmowa z konsultantem jest warta więcej niż jakikolwiek rabat, ponieważ rozwiewa wszystkie wątpliwości i prowadzi do świadomej, satysfakcjonującej decyzji zakupowej. To jest esencja budowania silnego wizerunku marki od podstaw.

Strategia #4: Segmentacja i personalizacja – dlaczego ten sam komunikat nie działa na każdego?

Rebrandy wiemy, że szczytem ewolucji w marketingu jest przejście od komunikacji masowej do rozmowy jeden na jeden. Zaawansowane narzędzia do exit-intent popups pozwalają na niezwykle precyzyjną segmentację i personalizację komunikatów. Zamiast pokazywać ten sam pop-up wszystkim, możesz wyświetlać różne oferty różnym grupom użytkowników, w zależności od tego, kim są i co robili na Twojej stronie. To jak posiadanie armii inteligentnych sprzedawców, z których każdy potrafi dopasować swoją gadkę do konkretnego klienta.

Oto kilka przykładów potężnych strategii segmentacji:

  • Nowy vs. Powracający użytkownik: Nowemu użytkownikowi, który opuszcza stronę, możesz zaproponować zniżkę na pierwsze zakupy, aby zachęcić go do wypróbowania Twojej marki. Powracającemu klientowi możesz zaoferować specjalny bonus w ramach programu lojalnościowego.
  • Wartość koszyka: Użytkownikowi z małym koszykiem możesz zaproponować darmową dostawę. Temu z koszykiem o dużej wartości możesz zaoferować darmowy produkt komplementarny (cross-sell) lub większy rabat procentowy.
  • Źródło ruchu: Ktoś, kto trafił na Twoją stronę z kampanii na Facebooku, może zobaczyć pop-up z kodem rabatowym dedykowanym fanom z social media. Ktoś z porównywarki cenowej może być bardziej wrażliwy na cenę, więc oferta rabatowa będzie dla niego idealna.
  • Przeglądane strony: Użytkownikowi, który spędził 5 minut, czytając o aparatach fotograficznych, przy próbie wyjścia możesz pokazać pop-up z „Poradnikiem: Jak wybrać swój pierwszy aparat?”.

Tabela: Przykłady personalizacji pop-upów

Segment użytkownika

Wyzwalacz (Trigger)

Spersonalizowana oferta w pop-upie

Nowy odwiedzający

Opuszcza dowolną stronę po raz pierwszy.

„Witaj w naszym sklepie! Odbierz 10% zniżki na swoje pierwsze zamówienie.”

Klient z produktem w koszyku

Opuszcza stronę koszyka lub checkoutu.

„Chwileczkę! Dokończ swoje zamówienie teraz, a my dorzucimy darmową dostawę.”

Czytelnik bloga

Opuszcza wpis blogowy o tematyce X.

„Podobał Ci się artykuł? Pobierz nasz darmowy e-book o tematyce X i zostań ekspertem!”

Użytkownik z kampanii PPC

Opuszcza stronę docelową, na którą trafił z reklamy.

„Wiemy, że szukasz [słowo kluczowe z kampanii]. Porozmawiaj z naszym specjalistą, aby znaleźć idealne rozwiązanie.”

Taka precyzja sprawia, że Twoje komunikaty stają się niezwykle trafne i skuteczne. To już nie jest marketing, to jest rozwiązywanie problemów konkretnego człowieka w konkretnym momencie. To jest właśnie esencja segmentacji klientów.

Jak mierzyć skuteczność exit-intent popups i nie dać się zwieść próżnym metrykom?

Rebrandy wyznajemy zasadę: „Co nie jest mierzone, nie jest zarządzane”. Uruchomienie kampanii exit-intent bez solidnego systemu analitycznego jest jak strzelanie z zawiązanymi oczami. Aby wiedzieć, co działa, a co jest tylko stratą czasu i pieniędzy, musisz śledzić odpowiednie wskaźniki i, co najważniejsze, nieustannie testować.

Kluczowe metryki (KPIs), które musisz monitorować:

  • Współczynnik wyświetleń (Impression Rate): Na jakim procencie sesji, w których wystąpił zamiar wyjścia, pop-up został faktycznie wyświetlony?
  • Współczynnik zaangażowania (Engagement Rate): Jaki procent osób, które zobaczyły pop-up, w jakikolwiek sposób z nim zareagowało (kliknęło w przycisk, wypełniło pole)?
  • Współczynnik konwersji (Conversion Rate): To najważniejsza metryka. Jaki procent osób, które zobaczyły pop-up, wykonało pożądaną akcję (zapisało się, użyło kodu itp.)?
  • Wpływ na sprzedaż (Revenue Impact): Ile dodatkowego przychodu wygenerowały zamówienia, w których został użyty kod rabatowy z pop-upu? To ostateczny dowód na skuteczność.

Jednak same metryki to nie wszystko. Fundamentem optymalizacji konwersji jest testowanie A/B. Nigdy nie zakładaj, że Twój pierwszy pomysł jest najlepszy. Stwórz dwie wersje tego samego pop-upu, różniące się jednym elementem (np. nagłówkiem, kolorem przycisku, wysokością rabatu) i sprawdź, która z nich generuje lepsze wyniki. To właśnie testy A/B uczą nas najwięcej o naszych klientach i pozwalają podejmować decyzje w oparciu o twarde dane. Do śledzenia wyników i zachowań użytkowników niezbędne jest narzędzie takie jak Google Analytics 4.

Jak Rebrandy wdraża inteligentne strategie exit-intent, które realnie zwiększają przychody?

Rebrandy podchodzimy do strategii exit-intent jak do precyzyjnej operacji marketingowej. Nie strzelamy na oślep, licząc na szczęście. Nasz proces to połączenie dogłębnej analizy danych, kreatywnego copywritingu, doskonałego projektowania UX i zaawansowanej strategii.

Nasza praca to nie tylko stworzenie ładnego okienka. To zaprojektowanie całego ekosystemu, który zamienia uciekający ruch w realne zyski.

  • Audyt i identyfikacja potencjału: Zaczynamy od analizy Twojej strony, aby zidentyfikować „nieszczelne” miejsca – podstrony z najwyższym wskaźnikiem wyjść, na których tracisz najwięcej potencjalnych klientów.
  • Projektowanie strategii i hipotez: Tworzymy spersonalizowaną strategię, dobierając odpowiednie oferty (rabat, lead magnet, pomoc) do poszczególnych segmentów użytkowników i etapów podróży klienta.
  • Wdrożenie i integracja: Nasz zespół programistów wdraża pop-upy i integruje je z Twoimi systemami (CRM, mailing), aby stworzyć w pełni zautomatyzowany proces odzyskiwania porzuceń.
  • Testowanie i optymalizacja: Uruchamiamy testy A/B, monitorujemy wyniki i na bieżąco optymalizujemy kampanie, dążąc do maksymalizacji Twojego zwrotu z inwestycji.

Technologia exit-intent to jedno z najpotężniejszych narzędzi w arsenale nowoczesnego marketera. To Twoja druga szansa, której nie możesz zmarnować. Jeśli czujesz, że przez palce przeciekają Ci klienci, którzy byli o krok od zakupu, jeśli chcesz zamienić swoje „prawie” w „kupił”, jesteśmy tu, by Ci w tym pomóc. Zapraszamy do kontaktu z ekspertami Rebrandy. Porozmawiajmy o tym, jak możemy wspólnie zaprojektować strategię, która zatrzyma Twoich klientów i sprawi, że zostaną z Tobą na dłużej.