Otobron.pl - branża strzelecka - wykonanie strony internetowej
Wyzwanie
Gdy założyciele Otobron.pl przyszli do Rebrandy, przynieśli ze sobą nie pomysł, lecz cyfrowy wrak. Zastaliśmy nieopublikowany, niedziałający serwis, który pochłonął ich zasoby i zniszczył ich zaufanie do branży IT. Mierzyliśmy się również z trudnym rynkiem: niszową, skomplikowaną prawnie branżą, gdzie giganci tacy jak Google i Facebook blokują sprzedaż, spychając użytkowników na przestarzałe fora i niezabezpieczone grupy. Naszą misją stało się nie tylko zbudowanie platformy, ale uratowanie całej wizji biznesowej.
Rozwiązanie
Od razu zainicjowaliśmy pełen restart projektu, stawiając na transparentność, aby odbudować zaufanie klienta. Nasz audyt potwierdził, że istniejący kod to technologiczny ślepy zaułek. W odpowiedzi opracowaliśmy i wdrożyliśmy strategiczny, sześciotygodniowy sprint, aby dostarczyć solidny produkt MVP.
- Zamiast używać technicznego żargonu, zorganizowaliśmy warsztaty, na których pokazaliśmy realne ryzyka starego kodu i korzyści płynące z nowego startu. W ten sposób przekształciliśmy sceptycznego klienta w strategicznego partnera.
- Wybraliśmy zwinne podejście hybrydowe. Wykorzystaliśmy WordPress jako CMS, aby dać klientowi pełną kontrolę nad treścią, a kluczowe funkcje platformy zbudowaliśmy od podstaw w ramach custom developmentu.
- Wdrożyliśmy filozofię „mobile-first”, tworząc interfejs z myślą o intuicyjności i prostocie, aby zapewnić doskonałe doświadczenie na każdym urządzeniu.
- Utrzymywaliśmy stałą, bezpośrednią komunikację przez Google Meets i WhatsApp. Dzięki temu klient uczestniczył w projekcie na bieżąco, podejmując z nami kluczowe decyzje.
Rezultaty
Dostarczyliśmy w pełni funkcjonalną platformę w zaledwie sześć tygodni, wyprzedzając harmonogram o 25%. Nasze działania przyniosły natychmiastowe i wymierne efekty.
- Uruchomiliśmy dynamikę na rynku: Już w pierwszym tygodniu platforma przyciągnęła pierwszych użytkowników, którzy zaczęli dodawać ogłoszenia i realizować transakcje. To potwierdziło, jak bardzo rynek potrzebował tego rozwiązania.
- Przywróciliśmy wiarę w projekt: Nasze skuteczne działania sprawiły, że początkowy sceptycyzm założycieli ustąpił miejsca entuzjazmowi i wierze w sukces.
- Zbudowaliśmy fundament pod długoterminowe partnerstwo: Sukces misji ratunkowej przekształcił się w stałą umowę na wsparcie techniczne i strategię SEO, co pozwala nam dalej rozwijać Otobron.pl i umacniać pozycję lidera.
Strona główna

Szczegółowa historia projektu Otobron.pl.
Każda historia o innowacji ma swój punkt zapalny. Czasem jest to genialny pomysł, a czasem – jak w przypadku Otobron.pl – katastrofa. Kiedy założyciele platformy po raz pierwszy się z nami skontaktowali, nie szukali agencji, która zrealizuje ich wizję. Szukali ekipy ratunkowej. Ich projekt, nowoczesny serwis dla polskiej społeczności strzeleckiej, był w stanie agonalnym: niedziałający, nieopublikowany kod pochłonął ich budżet i, co gorsza, zniszczył ich zaufanie do całej branży IT.
Wyniki
Diagnoza Sytuacji
Zanim napisaliśmy pierwszą linijkę kodu, przeprowadziliśmy dogłębną analizę, która ujawniła trzy krytyczne obszary problemowe: technologię, relacje międzyludzkie i rynek.
Otrzymaliśmy dostęp do istniejącego serwisu i natychmiast skierowaliśmy go do naszego zespołu deweloperskiego. Wnioski z audytu były jednoznaczne i druzgocące. Mieliśmy do czynienia z podręcznikowym przykładem długu technologicznego który był rezultatem pójścia na skróty, co skierowało projekt w ślepą uliczkę. Kod był chaotyczny, pełen luk bezpieczeństwa i napisany w sposób, który uniemożliwiał jakikolwiek dalszy rozwój. Dodawanie nowych funkcji byłoby jak dobudowywanie piętra w budynku bez fundamentów – nieefektywne, drogie i skrajnie ryzykowne.
Stanęliśmy przed trudnym wyborem. Mogliśmy próbować „łatać” istniejący system, gasząc kolejne pożary i ryzykując, że cała platforma zawiedzie w kluczowym momencie. Była też druga opcja: trudna, ale jedyna odpowiedzialna decyzja – zarekomendować klientowi pełny restart i budowę od nowa na solidnych, sprawdzonych fundamentach.
Technologia była tylko częścią problemu. Znacznie większym wyzwaniem była atmosfera nieufności. Założyciele, zmęczeni i rozczarowani współpracą z poprzednim wykonawcą, podchodzili do nas z ogromnym sceptycyzmem. Obawiali się, że kolejna agencja znów narazi ich na niepotrzebne koszty. Dlatego naszym pierwszym zadaniem nie było kodowanie, lecz przełamanie bariery komunikacyjnej. Nasz Project Manager przyjął rolę tłumacza między światem biznesu a technologią. Kiedy programiści mówili o potrzebie stworzenia nowej struktury dla ogłoszeń, on wyjaśniał klientowi, że dzięki temu w przyszłości będą mogli bez problemu dodawać nowe atrybuty, jak „kaliber” czy „rok produkcji”, bez angażowania deweloperów. Kiedy klient miał uwagi dotyczące designu, naszym zadaniem było pokazać, dlaczego wygoda użytkownika i intuicyjność są ważniejsze od czystej estetyki, np. tłumacząc, dlaczego wyszukiwarka musi znajdować się w centralnym, widocznym miejscu.
Równolegle przeprowadziliśmy analizę rynku, która potwierdziła ogromny potencjał projektu. Branża strzelecka w Polsce funkcjonowała w cyfrowej próżni, zmagając się z trzema kluczowymi problemami:
- Globalni giganci – Facebook, Google, a nawet lokalny OLX – kategorycznie zakazują handlu bronią i amunicją. To odcinało całą branżę od najpotężniejszych narzędzi sprzedażowych i marketingowych na świecie.
- Istniejące portale dedykowane tej społeczności wyglądały i działały jak strony internetowe sprzed dwóch dekad. Były nieresponsywne, powolne i brakowało w nich podstawowych funkcji, takich jak filtrowanie czy bezpieczne płatności. Użytkownicy korzystali z nich z konieczności, a nie z wyboru.
- Większość transakcji odbywała się w zamkniętych grupach na Facebooku i forach internetowych. Panował tam kompletny chaos – brak wyszukiwarki, nieuporządkowane wątki i transakcje finalizowane w prywatnych wiadomościach, obarczone ogromnym ryzykiem.
Nasza diagnoza była jasna: istniała potężna luka rynkowa. Społeczność strzelecka zasługiwała na nowoczesną, bezpieczną i profesjonalną platformę. Naszym celem stało się nie tylko uratowanie projektu, ale zdefiniowanie na nowo standardów dla całej branży.
Zwiększ widoczność swojej marki z Rebrandy
Skontaktuj się →Strategia Ratunkowa
Mając pełen obraz sytuacji, opracowaliśmy strategię, która bezpośrednio odpowiadała na zdiagnozowane wyzwania. Jej fundamentem była radykalna transparentność, strategiczne myślenie o produkcie i inteligentny dobór technologii.
Zrezygnowaliśmy z formalnych raportów na rzecz interaktywnych warsztatów. Kilka razy w tygodniu organizowaliśmy spotkania na Google Meet, podczas których na żywo prezentowaliśmy działające fragmenty serwisu. Klient mógł od razu klikać, testować i zgłaszać uwagi, stając się aktywnym członkiem zespołu projektowego. Do szybkiej, bieżącej komunikacji wybraliśmy WhatsApp – narzędzie, którego klient używał na co dzień. Ta prosta decyzja zburzyła formalne bariery i stworzyła atmosferę partnerskiej, efektywnej współpracy.
Założyciele mieli ambicję stworzenia produktu na światowym poziomie, ale dysponowali ograniczonym budżetem start-upu. Naszym zadaniem było więc mądre zarządzanie zasobami. Wspólnie z klientem zdefiniowaliśmy zakres MVP (Minimum Viable Product) – zestaw absolutnie kluczowych funkcji, które musiały znaleźć się w serwisie na start, aby dostarczyć realną wartość użytkownikom. Skupiliśmy się na tym, co najważniejsze: procesie dodawania ogłoszeń, zarządzaniu nimi w panelu użytkownika oraz bezpiecznych płatnościach. Bardziej zaawansowane funkcje świadomie odłożyliśmy na drugą fazę rozwoju. To nie była rozmowa o cięciu kosztów, ale o mądrym inwestowaniu każdej złotówki.
Aby pogodzić ambitne cele z budżetem i napiętym harmonogramem, wdrożyliśmy inteligentne podejście hybrydowe.
- WordPress jako CMS: Wykorzystaliśmy WordPress jako fundament i system do zarządzania treściami. To dało założycielom pełną autonomię w prowadzeniu bloga, tworzeniu poradników czy rozbudowywaniu sekcji FAQ. Mogli skupić się na budowaniu wartościowej treści dla swojej społeczności bez potrzeby angażowania programisty do każdej zmiany.
- Custom Development: Kluczowe, unikalne funkcjonalności platformy – takie jak silnik ogłoszeń, panel użytkownika, system promowania i płatności – zbudowaliśmy jako dedykowane rozwiązania „szyte na miarę”. To zapewniło nam pełną kontrolę nad wydajnością, bezpieczeństwem i możliwościami dalszego rozwoju tych krytycznych komponentów.
Dzięki takiemu podejściu połączyliśmy to, co najlepsze z obu światów: szybkość wdrożenia i efektywność kosztową gotowych rozwiązań z elastycznością i dopasowaniem custom developmentu.
Szczegółowy Przebieg Prac Deweloperskich
Po uzyskaniu akceptacji klienta, nasz zespół przystąpił do intensywnego, sześciotygodniowego sprintu deweloperskiego.
Projektowanie UX/UI
Nasi projektanci odpowiedzieli na pytanie: jak stworzyć serwis, który będzie profesjonalny i godny zaufania, a jednocześnie tak prosty w obsłudze, że poradzi sobie z nim każdy?
- Filozofia designu: Postawiliśmy na minimalizm. Czysty, przejrzysty layout, stonowana kolorystyka z pomarańczowymi akcentami i dużo wolnej przestrzeni sprawiły, że to produkty znalazły się w centrum uwagi. Design stał się tłem, które nie rozprasza, lecz ułatwia nawigację.
- Architektura „Mobile-First”: Wiedząc, że użytkownicy będą korzystać z serwisu w terenie, zaprojektowaliśmy całe doświadczenie, zaczynając od wersji na smartfony. To zapewniło bezkompromisową jakość i wygodę na każdym urządzeniu.
Zbudowaliśmy solidny zestaw narzędzi, które rozwiązywały realne problemy użytkowników:
- Inteligentny formularz dodawania ofert: Zamiast jednego, przytłaczającego formularza, stworzyliśmy prosty, wieloetapowy proces. Użytkownik wybierał kategorię (np. Broń Palna -> Pistolety), a system automatycznie wczytywał dedykowany zestaw pól (dla pistoletu np. kaliber, dla optyki – powiększenie).
- Rozbudowany panel użytkownika: Stworzyliśmy centrum zarządzania, w którym użytkownicy mogli edytować, promować i kończyć swoje ogłoszenia, obserwować inne oferty i bezpiecznie komunikować się ze sprzedającymi.
- Elastyczny system płatności i promowania: Zintegrowaliśmy platformę z systemem Przelewy24, dając użytkownikom możliwość zakupu pakietów promocyjnych (wyróżnienie kolorem, podbicie na liście wyników).
- Geolokalizacja i mapa: Umożliwiliśmy przypisywanie lokalizacji do ogłoszeń i przeglądanie ofert na interaktywnej mapie.
- Wewnętrzny komunikator: Zaprojektowaliśmy bezpieczny system wiadomości, który chroni prywatne dane użytkowników i pozwala na prowadzenie negocjacji w zamkniętym środowisku.
- System ocen i komentarzy: Wdrożyliśmy mechanizm budujący zaufanie, który pozwala społeczności samodzielnie dbać o wysokie standardy i promować uczciwych sprzedawców.
- Zaawansowany panel administracyjny: Dostarczyliśmy założycielom potężne narzędzie do zarządzania całą platformą – od moderacji ogłoszeń, przez zarządzanie kategoriami, po generowanie raportów.




Copywriting i SEO
Od samego początku myśleliśmy o przyszłości serwisu.
- UX Writing: Nasz zespół copywriterów opracował spójny i profesjonalny ton komunikacji. Wszystkie etykiety przycisków, komunikaty systemowe i teksty pomocnicze zostały napisane tak, aby prowadzić użytkownika za rękę i budować jego poczucie bezpieczeństwa
- Fundamenty SEO: Zadbano o techniczne podstawy pod przyszłe pozycjonowanie: czysty kod, szybkie działanie, logiczną strukturę treści i przyjazne adresy URL.
Rezultaty
Dzień wdrożenia był momentem prawdy. Uruchomiliśmy nową wersję Otobron.pl w zaledwie sześć tygodni – o 25% szybciej, niż zakładał ambitny harmonogram. Odpowiedź rynku przerosła nasze najśmielsze oczekiwania.
Już w ciągu pierwszych 24 godzin na platformie zarejestrowało się kilkunastu użytkowników. Pierwszy tydzień przyniósł to, na co wszyscy czekali: serwis zaczął zapełniać się pierwszymi ogłoszeniami, a wkrótce potem odnotowaliśmy pierwsze sfinalizowane transakcje. Był to ostateczny dowód na to, jak bardzo rynek potrzebował tego narzędzia. Co najważniejsze, start przebiegł bezbłędnie. Nie otrzymaliśmy ani jednego zgłoszenia o błędach, problemach z wydajnością czy niestabilnym działaniem.
Sukces technologiczny stał się fundamentem sukcesu biznesowego. Nasza skuteczność i zaangażowanie zaowocowały podpisaniem długoterminowej umowy na dalsze wsparcie techniczne oraz wdrożenie kompleksowej strategii SEO. Klient, w pełni przekonany o naszych kompetencjach, powierzył nam dalszy rozwój i promocję swojego biznesu.
Wnioski
Projekt Otobron.pl był dla nas czymś więcej niż kolejnym zleceniem. To intensywne doświadczenie ukształtowało nasze procesy i strategię na lata.
Decyzja o budowie serwisu na elastycznym, hybrydowym silniku okazała się strzałem w dziesiątkę. Stworzyliśmy potężną, skalowalną architekturę dla portali ogłoszeniowych, którą od tamtej pory z sukcesem wdrożyliśmy w innych, dużych projektach. Dla naszych przyszłych klientów oznacza to mniejsze ryzyko, szybsze wdrożenie i pracę na sprawdzonych, niezawodnych rozwiązaniach.
Ten projekt udowodnił, że praca z klientem, który ma za sobą złe doświadczenia, wymaga od agencji wejścia na najwyższy poziom empatii, transparentności i kompetencji. To właśnie w takich warunkach, na gruzach nieufności, buduje się najsilniejsze, oparte na zaufaniu relacje partnerskie.
Historia Otobron.pl to dowód na to, że nawet projekt na skraju porażki może stać się liderem rynku. To zwycięstwo strategii nad chaosem i partnerstwa nad zwykłą relacją klient-wykonawca. Jeśli Twój projekt utknął w martwym punkcie, nie pozwól, aby problemy techniczne zniszczyły Twoją wizję. Skontaktuj się z nami.


